

Prompt / Lyrics
[Zwrotka 1] Byłaś wszystkim, co w życiu miałem Jedynym światłem, gdy gubiłem sens Każdy mój oddech był przy Tobie Każdy krok prowadził właśnie tam [Zwrotka 2] Twoje dłonie znały moje cisze Twoje oczy widziały więcej niż ja sam I choć wszystko było takie prawdziwe Czułem, że gdzieś w środku jeszcze nie dorosłem [Refren] Muszę odejść, choć to boli Nie dlatego, że nie kocham Cię Tylko nie umiem być tym, kim powinienem Daj mi czas, potrzebuję się odnaleźć Druga szansa — nie dla nas teraz Ale dla mnie, żebym umiał żyć Może kiedyś wrócę silniejszy I nauczę się naprawdę kochać [Zwrotka 3] Nie chcę ranić tego, co piękne Nie chcę niszczyć tego, co prawdziwe Lepiej odejść zanim będzie za późno Niż zostać i zgubić wszystko [Bridge] To nie ucieczka — to szczerość To nie koniec — tylko droga w głąb Bo czasem trzeba się rozpaść Żeby nauczyć się być [Refren – finał] Muszę odejść, choć serce krzyczy Że to Ty byłaś moim domem Ale dom to coś więcej niż uczucie To gotowość, której jeszcze nie mam Druga szansa — to moje wołanie Nie o Ciebie, lecz o zmianę mnie Jeśli kiedyś drogi się spotkają Chcę być kimś, kto już nie ucieka
Tags
Soft rock ballad, slow tempo, emotional male vocal, piano, clean guitar, deep reverb, 80s vibe, no drums
4:02
No
4/4/2026