---
[Intro]
Nie tęsknię.
Zejdź mi z drogi.
Nie kocham.
Nie istniej.
[Zwrotka 1]
Twoje słowa to jad, twoje gesty to błoto,
Zostawiłam cię w przeszłości, zakopałam głęboko.
Nie mam w sercu już miejsca na twój fałsz,
Byłeś błędem – a błędy się wymazuje, tak.
Nie wracam, nie szukam, nie patrzę za siebie,
Twoja twarz mnie obrzydza, jak koszmar we śnie.
Chciałeś być kimś, dziś jesteś nikim,
Twoje imię brzmi pusto, tonie w mojej pogardzie.
[Refren]
Nie tęsknię i zejdź mi z drogi,
Twoja historia nie ma tu roli.
Czuję tylko wstręt, obrzydzenie w spojrzeniu,
Nie mów o mnie nigdy – spalę cię w milczeniu.
[Zwrotka 2]
Pamiętasz? Myślałeś, że mnie złamiesz,
Że zostawię łzy, że zostawię bliznę.
Ale dziś jestem ponad tym wszystkim,
A ty toniesz w kłamstwie, sam w swoim syfie.
Nie potrzebuję zemsty – ja mam wolność,
Ty masz pustkę, ja mam przyszłość.
Każde twoje słowo to desperacki krzyk,
Ale ja już nie słyszę – to dla mnie tylko szum i nic.
[Refren]
Nie tęsknię i zejdź mi z drogi,
Twoje miejsce to cień i mrok bez historii.
Czuję tylko wstręt, gardzę tobą w całości,
Nie próbuj wracać – bo spotkasz się z nicością.
[Bridge / Rap]
Nie mam czasu na żale, nie mam czasu na ciebie,
Twoje kłamstwa i gierki spalają się w niebie.
Jak duch, jak cień – znika twoja twarz,
Nie ma cię w moim świecie, to mój własny raj.
Patrz, jak idę – wysoko, bez ciebie,
Ty zostajesz na dnie, nie dotkniesz mnie nawet.
Twoje imię to przekleństwo,
Moje życie – zwycięstwo.
[Refren]
Nie tęsknię i zejdź mi z drogi,
Twoje miejsce to pustka, brak jakiejkolwiek roli.
Czuję tylko wstręt, pogardę i chłód,
Nie mów o mnie nigdy – bo cię wymażę znów.
[Outro]
Nie tęsknię.
Nie kocham.
Gardzę tobą.
Zejdź mi z drogi.
---