Wchodze znów do sali na lekcję tymińska sobie wsadza żyletke pytam sie bo zdziwiony jestem ona mi mówi że dymała sie z kleszczem
ja na to jestem podniecony mówie jej że nie mam jeszcze żony ona napaloną była kobiecina nazwała mnie męską świnią
Tymińskaaa jesteś kobietą moich snów faceci dla ciebie pozbywają sie głow chciałbym żebyś usiadła mi na twarzy to w tej chwili mi sie marzy