

Prompt / Lyrics
[Intro] Cichym krokiem znika dzień, Samotność w sercu dźwięczy, W lustrze już nie widzę się, Tylko cień, tylko cień. [Verse 1] Czasem myślę, co poszło źle, Czy bałem się, czy niechcący, Zamykałem marzenia w cień, Dla innych, dla innych. [Pre-Chorus] Nie brałem nic w swoje ręce, Zawsze w cieniu, zawsze w biegu, Wszystkie żale zamykam w sercu, I odkładam na później. [Chorus] Ostatni dzień, całość w lament, Zamiast szczęścia tylko cień, Żebram o spokój, o sen bez łez, Może odejść to najpiękniejszy kres. [Verse 2] Każdy krok mi wydaje się ciężki, Życie pisze moje smutki, W lustrze widzę tylko blizny, Wyzbyty z radości. [Pre-Chorus] Nie brałem nic w swoje ręce, Zawsze w cieniu, zawsze w biegu, Płaczę w nocy, wzywam ciszę, Już nie chcę dłużej. [Chorus] Ostatni dzień, całość w lament, Zamiast szczęścia tylko cień, Żebram o spokój, o sen bez łez, Może odejść to najpiękniejszy kres. [Bridge] Wnętrze pęka, czas ucieka, Jedna nadzieja, która niechcący, Światło gasi, ostatni krzyk, Nie żałuję, nie żałuję. [Outro] Ostatni dzień, i niech tak będzie, Słyszę szumny krok gwiazd naszych, Chociaż smutek noszę w sercu, Byłem od zawsze w cudzym świecie. Nigdy nie prosiłem o siebie, Dziś oddaję się śmierci, Ostatni dzień w moim sanktuarium, Wybieram spokój, wybieram spokój.
Tags
Sad Ballad, slow piano, deep emotional vocals, Dark Ballad, somber violin, male
3:21
No
4/29/2025