Warto być warto żyć
Warto coś doświadczać
Warto poznać niepoznane
ten kawałek naszego świata
Chociaż nieraz w gęstej mgle
Gubisz własne własne kroki
Mimo tego warto iść
Łapać warto wtedy obłoki
Łapać warto warto obłoki
Warto widzieć i rozumieć
Warto być zwyczajnym człowiekiem
Warto podać tak po prostu
Podać komuś warto rękę
Warto kochać czuć namiętność
Być miłości jej jednym echem
I motyle- motyle warto czuć
Być tym jednym teraz grzechem
Być tym jednym jednym grzechem
Grzechem
Bo Gdy budzą się tak wiosną
Bo gdy wokół wszystko wzrasta
Człowiek też chce nagle rosnąć
Tej ekstazy chce doświadczać
Ekstazy ekstazy chce doświadczać chce
Warto śpiewać się wyrażać
Mówić słowem własnej prawdy
Warto rozumieć i się nie obrażać
Być jak dzień twój w słońce jasny
Bo tych dni tak wiele nie jest
Z chwilą biegną biegną dalej
Warto chwytać chwilę każdą jedną
Choćby były to chwile nieznane
Wiem że czasem nic się nie chce
Pytań wiele wciąż przychodzi
Bywa że tak mokniesz z deszczem
Głośno ciągle ciągle zawodzisz
Bo gdy nagle tracisz siłę
Twój entuzjazm gaśnie z słońcem
Choć przed deszczem już się skryłeś
Mierzysz się ze świata końcem
Szukasz ciągle odpowiedzi
Żal odczuwasz w głębi duszy
W głowie tylko pustka siedzi
Ona wciąż cię mami kusi
Lecz w tej pustce światło świeci
Drąży tunel do spełnienia
Warto za nim tak popędzić
Spełniać spełniać swoje pragnienia
Spełniać swoje pragnienia
Pragnienia swoje spełniać
Spełniać spełniać
Bo czy warto być w tej pustce
Czy tak warto smutek karmić
Warto spotkać własną burzę
Smutek w sobie w deszczu zabić
Warto łapać każdą chwilę
Być tym dniem i nocą mglistą
Niech ich gwiazdy i promienie
Będą rzeką twoją czystą
Będą będą rzeką rzeką czystą
Bo gdy czas tak biegnie szybko
Chwile z falą odpływają
Warto złapać tą kolejną
Być tą falą niepoznaną
Być tą falą falą niepoznaną być
Warto kochać warto tańczyć
Pić też sok warto z pomarańczy
Warto łapać wiatru tchnienie
Niech przyniesie dziś spełnienie
By przy wschodzie czuć te dreszcze
Warto wiedzieć kim dziś jesteś
Kim dziś jesteś kim jesteś jesteś
Wiele warto w życiu tym
Warto łapać własne sny
Wdzięcznym być za małą rzecz
Warto mówić złemu- Precz
Warto poznać swoje życie
Zajrzeć w głębię jego istnienia
Odkryć w lustrze swe odbicie
Spełniać warto jego marzenia
Bo gdy stoisz tak przed sobą
Tym odbiciem zamazanym
Pędzić chcesz za falą nową
Niech obmyje twoje rany
Niech poniesie cię w głębiny
Gdzieś daleko za horyzont
Tam gdzie chwile twe pędziły
I gdzie chwila jest tą żywą
Warto żyć i warto czuć
Warto śnić i plany snuć
Warto być we własnej fazie
We własnej fazie być być
W tym amoku i ekstazie
W tym amoku
Amoku i ekstazie ekstazie być
Czuć emocje warto każdą
Niech tak w duszy miejsce znajdą
Warto płynąć z prądu rzeką
Płynąć płynąć gdzieś daleko
Płynąć rzeką gdzieś daleko
Gdzieś gdzieś płynąć rzeką
Rzeką rzeką tak daleko
Tak daleko daleko daleko daleko