

Prompt / Lyrics
Boli mnie gdy trwam Zamknięta w ciszy W klepsydrze myśli znikam Tylko ona mnie słyszy Choć myślałam inaczej Teraz w niej chcę być Bez spojrzeń i tłumaczeń Świat głęboko skryć Bo przecież nic nie znaczę Jestem piaskiem Pyłem ulatującym z wiatrem Nic nie czuję Nie słyszę Nie ma mnie Zamieniam się w cisze Jestem w mroku Tym jednym snem Nocą i dniem Nocą I dniem Znikam wraz z wiatrem Nie chcę już być Łzy nie potrafią więcej się kryć Tak boli mnie gdy w ciszy jestem Nikt mnie nie widzi Zostaję szeptem Na czyiś ustach Zamieniam się w mgłę W odbiciu lustra Zastygła krew Zastygła krew Tonę w snach Deszcz zmywa ostatnie Tchnienie nadziei Znikam gdzieś w sobie W Głębi mej ziemi Piasek zasypał uśmiech By zastygł schowany głęboko ukryty w odbiciu I tylko jesienny deszcz Pozwoli mu na szept Pozwoli na szept Już mnie nie boli To znak czasu Mój kres Jestem w słowie Na rzęsie dawnych łez Dawnych łez Sen nie chce przestać Noc dalej istnieje Mgła się przebija Dając nadzieję Nadzieję Na dzień Który z nocą Nie chce się rozstać I tylko W ciszy i szeptach Chciałby pozostać Chciałby Pozostać Lecz Budzi się o świcie Z nocy wyrwana Ta jedna łza na rzęsie skąpana Ta jedna łza Nikomu nieznana Nie nie nie Nieznana W blasku księżyca Spłynęła z bólem Rozpadła się w nicość Już nic nie czuję nic nie czuję Rozpadła Się w nicość Ze łzą i bólem Ze łzą i bólem Już nic nie czuję Nie czuję Nie czuję Nie nie nie Nie czuję
Tags
female, drums, emotionall, echo, adagio, ballad, ambient, dark ambient, romantic, ballad rock, pop rock
4:24
No
3/17/2026