Dziewczyno zaszłaś mi wczoraj za skórę
Podarłaś mi na mnie nową koszulę
Podczas gdy myślę o naszym seksie
W głowie planuję wizytę w lumpeksie
Pół wypłaty na szmaty rozeszło misie
Bo wyglądam jak po walce z rysiem
Ale jesteś dziewczyno taka piękna
Że założę kartę stałego klienta
Szmaty- jakże są potrzebne
One ci wytrą zaplutą gębę
Szmaty - potrzebne w każdym domu
Choć skromny nie jesteś nie mówisz nikomu
Szmaty - trzeba ich pilnować
Produktu tego nie trzeba reklamować
Szmaty- ogólnie są dostępne
Jak się rozprują to będą następne
Tanio nie było to odzież markowa
Choć Marek się nie przyznaje
Mogłem wydać więcej na wersję extra
Lecz moim zdaniem chuja to daje
Znowu myślami wracam do ciebie
Najwyżej podrapiesz mi całą klatę
Tanie perfumy wyleje na siebie
Dla ciebie założę koszulę w kratę
Szmaty- jakże są potrzebne
One ci wytrą zaplutą gębę
Szmaty - potrzebne w każdym domu
Choć skromny nie jesteś nie mówisz nikomu
Szmaty - trzeba ich pilnować
Produktu tego nie trzeba reklamować
Szmaty- ogólnie są dostępne
Jak się rozprują to będą następne
Zataczam wielkie koło myślami
i zataczam się po spotkaniu
Tak to jest między nami
Że czuję się jak po chlaniu
Dobrze by było zajarać szluga
Lecz raczej tego nie zrobię
Bo całą kasę wydałem na szmaty
Rzuciłem palenie dzięki tobie
Szmaty- jakże są potrzebne
One ci wytrą zaplutą gębę
Szmaty - potrzebne w każdym domu
Choć skromny nie jesteś nie mówisz nikomu
Szmaty - trzeba ich pilnować
Produktu tego nie trzeba reklamować
Szmaty- ogólnie są dostępne
Jak się rozprują to będą następne
Szmaty- jakże są potrzebne
One ci wytrą zaplutą gębę
Szmaty - potrzebne w każdym domu
Choć skromny nie jesteś nie mówisz nikomu
Szmaty - trzeba ich pilnować
Produktu tego nie trzeba reklamować
Szmaty- ogólnie są dostępne
Jak się rozprują to będą następne