

Prompt / Lyrics
[Intro] [Instrumental: Deep synth drone, slow hypnotic percussion, distorted Lauto riff] [Verse 1] Trzydzieści jachtów. Żaden nie wypływa. Jak ryba zwleczona na brzeg. Każdy tłucze się o beton nabrzeża. [Verse 2] Tsumy tężeją jak żyłka rybaka, która robaka więzi na końcu. Na początku trzyma człowieka. [Bridge 1] [Style: Dramatic, building tension] Pokusa odkryć nie zerwie ich splotu. Banknotów szelest uczyni to w mig Pinu szyfr to jest rozwiązanie, które pod czaszką ukrywa turysta, na przystań niosąc półkulę brzucha. [Instrumental Break: Psychedelic Oud solo with reverb] [Verse 3] Miraż sławy trawi się przy tym. Przed końcem świata, za to po śniadaniu Kapitanów z forsą zapętli się Sojusz. Ozdobą wspólne zdjęcie. [Chorus] [Style: Epic, heavy instrumentation] Na nim załoga, turyści, wędkarze, wędkarzy ryby z przynętą w pyskach. Pokaźna liczba organizmów. Wszystkie splecione w łańcuch pokarmowy. [Bridge 2] [Spoken word / Chanted] Głowy mają zwrócone ku morzu. Na próżno. Nigdzie nie wypłyną. [Verse 4] Na skraju morza będą gnić dostojnie. W formie dla siebie właściwej. Wszystkie ogłoszą swą dezercję z rejsu. [Outro] [Style: Melancholic, fading out] Pod wieczór pieśni zabrzmią na bulwarze. Z marzeń ludzkich wyrwane i gardeł. I wkrótce rozłożą się w ciszy... (Repeat: rozłożą się w ciszy) [End] [Atmospheric seaside sounds and low synth hum]
Tags
Greek Ethno Avant garde Stoner, 9/8 Zeibekiko, Male
4:51
No
2/11/2026