[Chorus]
Znowu upa-dam, znowu ten sam deszcz
Pada na zmęczone serce me, to bezsens
Każdy krok pod górę, każda myśl jak cień
Walczę, ale z kim? Gdy gasnę dzień za dniem?
[Verse 1]
Wszystko mi się sypie, jak domek z kart
Każdy plan leży w gruzach, nic już nie jest wart
Nie poznaję twarzy w lustrze, tak zmieniona! Znikam...
Zatracony w tym chaosie, w bólu, w którym jestem sam...
Wiary coraz mniej, w siebie i w ten świat
Gdzie każdy dobry gest, jakby tracił smak
[Chorus]
Znowu upa-dam, znowu ten sam deszcz
Pada na zmęczone serce me, to bezsens
Każdy krok pod górę, każda myśl jak cień
Walczę, ale z kim? Gdy gasnę dzień za dniem
[Bridge]
Chciałbym znów poczuć, że ma to jakiś cel
Że zza chmur wyjdzie słońce, że przyjdzie lepszy dzień
Ale nic nie widzę, tylko szarość i mgłę
Jak długo jeszcze będę udawać, że nie jest tak źle?
[Chorus]
Znowu upa-dam, znowu ten sam deszcz
Pada na zmęczone serce me, to bezsens
Każdy krok pod górę, każda myśl jak cień
Walczę, ale z kim? Gdy gasnę dzień za dniem
[Outro]
Gasnę dzień za dniem...
Wszystko dookoła, jest przeciwko mnie...
Gasnę dzień za dniem...