

Prompt / Lyrics
Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi, kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi. [Verse] Światła tną jak ostrza beton, miasto nie chce dzisiaj spać, każdy oddech wbija tempo, każdy chce ten mrok już znać. [Bridge] [Chorus] Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi, kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi. [Bridge] Tego kocham, tego lubię, tego pocałuję, a chusteczkę haftowaną jemu podaruję. [Bridge] Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi, kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi. Tego kocham, tego lubię, tego pocałuję, a chusteczkę haftowaną jemu podaruję. [Bridge] [Verse] Dym i stal unoszą ciśnienie, bas uderza prosto w skroń, tłum się niesie jednym pulsem, noc zaciska zimną dłoń. [Bridge] [Chorus] Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi, kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi. Tego kocham, tego lubię, tego pocałuję, a chusteczkę haftowaną jemu podaruję. [Bridge] Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi, kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi. [Bridge] Tego kocham, tego lubię, tego pocałuję, a chusteczkę haftowaną jemu podaruję. [Bridge] Haftowaną! Cztery rogi! Kogo kocham — pod nogi! Haftowaną! Cztery rogi! Jemu podaruję! Mam chusteczkę hawtowaną…
Tags
Brutal hard techno rave, 150 BPM, huge kick, distorted bass, female vocal, industrial vibe, hard drops, min 3:23
3:12
No
3/21/2026