Czas jest jak wiatr, co nie zna powrotu
Przesiewa chwile przez palców sieć
Tyle pytań i tyle łopotu
O rzeczy, których nie warto mieć
Wszystko przepływa, jak woda w rzece
Zostaje tylko na brzegu ślad
Dziś już nie gonię, dziś tylko czekam
Patrząc jak powoli zmienia się świat